Lokomotywa :: muzyka i film animowany do wiersza Juliana Tuwima - Jarek Kordaczuk
Muzyka jarosław kordaczuk, lokomotywa, słowa Julian Tuwim, wiersze dla dzieci, piosenki dla dzieci, utwory dla dzieci, muzyka dla dzieci, muzyka do wiersza Juliana Tuwima \"Lokomotywa\", piosenka do tekstu Tuwima, piosenki do wierszy polskich poetów. Popularny wierszyk dla dzieci opracowany muzycznie przez Jarka Kordaczuka. Nuty do pobrania. Nuty w formacie PDF. Partytura utworu do ściągnięcia. Partytura PDF na głos i fortepian.

Lokomotywa Opracowanie muzyczne popularnego wiersza Juliana Tuwima Słowa: Julian Tuwim Muzyka: Jarek Kordaczuk Śpiew: Basia Raduszkiewicz Lokomotywa Lokomotywa to utwór na głos żeński i dźwięki syntetyczne. Prawykonanie odbyło się podczas XIV Biennale Sztuki dla Dziecka w Poznaniu Słowa: Julian Tuwim Muzyka: Jarek Kordaczuk Śpiew: Basia Raduszkiewicz Zamówienie XIV Biennale Sztuki dla Dziecka, Poznań 2003. Dwa lata później powstał film animowany do tejże muzyki. Rysunki wykonał Artur Rosa a animację przygotował Jacek Tumiński. Płyta CD z utworem dostępna w 6dB Records. Lokomotywa w wersji akustycznej oraz więcej piosenek do wierszy Juliana Tuwima w projekcie Pstryk!Abecadło (2013) Rys. Artur Rosa Lokomotywa Julian Tuwim Lokomotywa Stoi na stacji lokomotywa, Ciężka, ogromna i pot z niej spływa - Tłusta oliwa. Stoi i sapie, dyszy i dmucha, Żar z rozgrzanego jej brzucha bucha: Buch - jak gorąco! Uch - jak gorąco! Puff - jak gorąco! Uff - jak gorąco! Już ledwo sapie, już ledwo zipie, A jeszcze palacz węgiel w nią sypie. Wagony do niej podoczepiali Wielkie i ciężkie, z żelaza, stali, I pełno ludzi w każdym wagonie, A w jednym krowy, a w drugim konie, A w trzecim siedzą same grubasy, Siedzą i jedzą tłuste kiełbasy. A czwarty wagon pełen bananów, A w piątym stoi sześć fortepianów, W szóstym armata, o! jaka wielka! Pod każdym kołem żelazna belka! W siódmym dębowe stoły i szafy, W ósmym słoń, niedźwiedź i dwie żyrafy, W dziewiątym - same tuczone świnie, W dziesiątym - kufry, paki i skrzynie, A tych wagonów jest ze czterdzieści, Sam nie wiem, co się w nich jeszcze mieści. Lecz choćby przyszło tysiąc atletów I każdy zjadłby tysiąc kotletów, I każdy nie wiem jak się natężał, To nie udźwigną - taki to ciężar! Nagle - gwizd! Nagle - świst! Para - buch! Koła - w ruch! Najpierw powoli jak żółw ociężale Ruszyła maszyna po szynach ospale. Szarpnęła wagony i ciągnie z mozołem, I kręci się, kręci się koło za kołem, I biegu przyspiesza, i gna coraz prędzej, I dudni, i stuka, łomoce i pędzi. A dokąd? A dokąd? A dokąd? Na wprost! Po torze, po torze, po torze, przez most, Przez góry, przez tunel, przez pola, przez las I spieszy się, spieszy, by zdążyć na czas, Do taktu turkoce i puka, i stuka to: Tak to to, tak to to, tak to to, tak to to, Gładko tak, lekko tak toczy się w dal, Jak gdyby to była piłeczka, nie stal, Nie ciężka maszyna zziajana, zdyszana, Lecz fraszka, igraszka, zabawka blaszana. A skądże to, jakże to, czemu tak gna? A co to to, co to to, kto to tak pcha? Że pędzi, że wali, że bucha, buch-buch? To para gorąca wprawiła to w ruch, To para, co z kotła rurami do tłoków, A tłoki kołami ruszają z dwóch boków I gnają, i pchają, i pociąg się toczy, Bo para te tłoki wciąż tłoczy i tłoczy,, I koła turkocą, i puka, i stuka to: Tak to to, tak to to, tak to to, tak to to!... Muzyka eksperymentalna Instalacje Muzyka chóralna Utwory solowe Muzyka improwizowana Muzyka akusmatyczna Muzyka elektroniczna Monoctone Utwory dla dzieci Jarek Kordaczuk mp3 Dark Energy Agnieszka Kołodyńska Pantomima Muzyka elektroakustyczna Muzyka instrumentalno-wokalna Muzyka instrumentalna Muzyczne interpretacje baśni Kompozycje Adam Smoczyński Muzyka sakralna EWI ProForma Muzyka teatralna Jan Brzechwa Julian Tuwim Sebastian Wypych Piosenka poetycka Poezja śpiewana Jarosław Kordaczuk Aranżacje Wideoklipy Filmy animowane Titelituralia Utwory onomatopeiczne Teatr dźwięku Pokój pełen baśni Centrum Sztuki Dziecka Cezary Konrad Krzysztof Herdzin Basia Raduszkiewicz Muzyka dla dzieci

English
Wszystkie projekty
Wszystkie projekty
Basia RaduszkiewiczMuzyka improwizowana
Centrum Sztuki DzieckaMuzyka instrumentalna
MonoctoneMuzyka instrumentalno-wokalna
Muzyczne interpretacje baśniMuzyka teatralna
Muzyka akusmatycznaPiosenka poetycka
Muzyka dla dzieciTeatr dźwięku
Muzyka eksperymentalnaUtwory dla dzieci
Muzyka elektroakustycznaUtwory onomatopeiczne

Lokomotywa

Opracowanie muzyczne popularnego wiersza Juliana Tuwima

Słowa: Julian Tuwim
Muzyka: Jarek Kordaczuk
Śpiew: Basia Raduszkiewicz

Lokomotywa
sł. Julian Tuwim
muz. Jarek Kordaczuk
śpiew Basia Raduszkiewicz
zamówienie Centrum Sztuki Dziecka
Lokomotywa
śpiew Basia Raduszkiewicz
muzyka Jarek Kordaczuk
słowa Julian Tuwim
rysunki Artur Rosa
animacja Jacek Tumiński
Lokomotywa

to utwór na głos żeński i dźwięki syntetyczne.
Prawykonanie odbyło się podczas XIV Biennale Sztuki dla Dziecka w Poznaniu

Słowa: Julian Tuwim
Muzyka: Jarek Kordaczuk
Śpiew: Basia Raduszkiewicz

Zamówienie XIV Biennale Sztuki dla Dziecka, Poznań 2003.

Dwa lata później powstał film animowany do tejże muzyki. Rysunki wykonał Artur Rosa a animację przygotował Jacek Tumiński.

Płyta CD z utworem dostępna w 6dB Records.

Lokomotywa w wersji akustycznej oraz więcej piosenek do wierszy Juliana Tuwima w projekcie Pstryk!Abecadło (2013)


Rys. Artur Rosa


Julian Tuwim







Lokomotywa

Stoi na stacji lokomotywa,
Ciężka, ogromna i pot z niej spływa -
Tłusta oliwa.
Stoi i sapie, dyszy i dmucha,
Żar z rozgrzanego jej brzucha bucha:
Buch - jak gorąco!
Uch - jak gorąco!
Puff - jak gorąco!
Uff - jak gorąco!
Już ledwo sapie, już ledwo zipie,
A jeszcze palacz węgiel w nią sypie.
Wagony do niej podoczepiali
Wielkie i ciężkie, z żelaza, stali,
I pełno ludzi w każdym wagonie,
A w jednym krowy, a w drugim konie,
A w trzecim siedzą same grubasy,
Siedzą i jedzą tłuste kiełbasy.
A czwarty wagon pełen bananów,
A w piątym stoi sześć fortepianów,
W szóstym armata, o! jaka wielka!
Pod każdym kołem żelazna belka!
W siódmym dębowe stoły i szafy,
W ósmym słoń, niedźwiedź i dwie żyrafy,
W dziewiątym - same tuczone świnie,
W dziesiątym - kufry, paki i skrzynie,
A tych wagonów jest ze czterdzieści,
Sam nie wiem, co się w nich jeszcze mieści.

Lecz choćby przyszło tysiąc atletów
I każdy zjadłby tysiąc kotletów,
I każdy nie wiem jak się natężał,
To nie udźwigną - taki to ciężar!

Nagle - gwizd!
Nagle - świst!
Para - buch!
Koła - w ruch!

Najpierw powoli jak żółw ociężale
Ruszyła maszyna po szynach ospale.
Szarpnęła wagony i ciągnie z mozołem,
I kręci się, kręci się koło za kołem,
I biegu przyspiesza, i gna coraz prędzej,
I dudni, i stuka, łomoce i pędzi.

A dokąd? A dokąd? A dokąd? Na wprost!
Po torze, po torze, po torze, przez most,
Przez góry, przez tunel, przez pola, przez las
I spieszy się, spieszy, by zdążyć na czas,
Do taktu turkoce i puka, i stuka to:
Tak to to, tak to to, tak to to, tak to to,
Gładko tak, lekko tak toczy się w dal,
Jak gdyby to była piłeczka, nie stal,
Nie ciężka maszyna zziajana, zdyszana,
Lecz fraszka, igraszka, zabawka blaszana.

A skądże to, jakże to, czemu tak gna?
A co to to, co to to, kto to tak pcha?
Że pędzi, że wali, że bucha, buch-buch?
To para gorąca wprawiła to w ruch,
To para, co z kotła rurami do tłoków,
A tłoki kołami ruszają z dwóch boków
I gnają, i pchają, i pociąg się toczy,
Bo para te tłoki wciąż tłoczy i tłoczy,,
I koła turkocą, i puka, i stuka to:
Tak to to, tak to to, tak to to, tak to to!...

Lokomotywa directory listing, 1 file(s) found, ready to download after login: